Zaznacz stronę

Na początku roku prawie każdy z nas coś sobie postanawia. Może i Ty należysz do grupy zapaleńców, którzy w Nowy Rok obrali sobie jakiś cel. Albo kilka. Poprawa zdrowia, kondycji, sylwetki, dochodów albo zdobywanie nowych umiejętności czy wykształcenia. W rezultacie część z nas wyląduje w zatłoczonej siłowni, część skorzysta z  kursów rozwoju osobistego, inni zapiszą się do szkół językowych lub poszukają pomocy w rzucaniu palenia, albo pokupują sobie suplementy.

W Nowy Rok każdy jest natchniony atmosferą świeżości i chęcią zmian. Każdy chce zrealizować swoje postanowienia. Czy to źle? Skądże! Jednak na jak długo starczy nam motywacji? Czy w lutym również kupimy karnet na siłownię? Czy nie zrezygnujemy z lekcji włoskiego w przyszłym tygodniu? A może już 2 stycznia stwierdzimy, że rzucenie palenia wymaga bardziej sprzyjających okoliczności…

Badania naukowców z Uniwersytetu w Scranton w Pensylwanii[i] nie napawają optymizmem. Wynika z nich, że:

  • 25% osób, które podejmują się realizacji postanowień noworocznych porzuci je już pierwszym tygodniu
  • 29% podda się w drugim tygodniu stycznia
  • 36% polegnie w lutym
  • 50% osób odpuści po pół roku
  • tylko 8% zrealizuje swoje postanowienia!

Co zrobić, żeby trafić do grona najwytrwalszych? Czy w Twoim przypadku samo podjęcie postanowień wystarczy? Czy będziesz mieć wystarczającą motywację i silną wolę?

Przygotowaliśmy 5 wskazówek, które pomogą Ci w drodze do sukcesu. Jestem pewna, że jeśli choć część z nich wcielisz w życie, to nie tylko zrealizujesz swoje postanowienia ale dodatkowo wyćwiczysz swój charakter, zastąpisz złe nawyki nowymi – lepszymi, podniesiesz poczucie własnej wartości i być może spełnisz życzenia złożone Ci przez przyjaciół, czyniąc ten rok naprawdę lepszym. Praca nad sobą w jakiejkolwiek dziedzinie nie musi być trudna, grunt to dobrze poznać siebie

1. Zaplanuj swój sukces

Określ dokładnie co i w jaki sposób chcesz osiągnąć. Zrób swoją Mapę Sukcesu zapisując na kartce szczegóły swojego postanowienia, pomogą Ci w tym poniższe pytania:

  • Jaki jest mój cel?
  • Do kiedy go osiągnę?
  • Po czym poznam, że udało mi się go osiągnąć?
  • Co potrzebuję, żeby go osiągnąć?
  • Na jakie etapy podzielę drogę do celu?
  • Co może mi pomóc w jego osiągnięciu?

Dodatkowo pod koniec każdego tygodnia lub miesiąca zapisuj wszystko co przybliżyło Cię do realizacji celu. W takim raporcie skup się na pozytywach, np. udało mi się wypić kawę nie zapalając papierosa, nie jadłem słodyczy przez tydzień, w tym miesiącu trenowałem 15h, itd. Świętuj swoje małe sukcesy chwaląc się najlepszemu przyjacielowi lub rodzinie

2. Siłę woli zastąp samokontrolą

Wiele osób uważa, że nie ma silnej woli, a jeszcze więcej upatruje w niej przyczynę swoich niepowodzeń. Wszystko dlatego, że siła woli już jako pojęcie kojarzy nam się z czymś stałym, co można mieć lub nie, przez co nie daje przestrzeni na jakiekolwiek zmiany.  Warto, abyś dla własnego komfortu, całkowicie usunął ten termin ze swojego słownika. Zamiast niego proponuje inny – SAMOKONTROLA, a więc czynność – czyli o wiele prostszy punkt wyjścia do działania. Kiedy już masz narzędzie, teraz kilka słów o tym jak możesz z niego skutecznie korzystać. Kiedy np. postanawiasz schudnąć, to jak na złość pojawiają się pokusy – nagle mama wpada do Ciebie z domowym ciastem, w osiedlowym sklepie zrobili promocję na Twoją ulubioną czekoladę, a gdy oglądasz film aż Cię skręca aby coś pochrupać. Każdy doskonale to zna. Z psychologicznego punktu widzenia mówienie sobie „nie mogę jeść słodyczy” w rzeczywistości tylko programuje Cię do myślenia na ten temat. Dodatkowo może to powodować nieuświadomiony smutek, a jak zapewne wiesz, on nie jest sprzymierzeńcem w odchudzaniu. Dlatego zamiast stawiać sobie ograniczenia po prostu staraj się świadomie unikać pokus. W supermarkecie nie wchodź w alejkę ze słodyczami, gdy zadzwoni mama zaproś ją na spacer, a zanim zaczniesz oglądać film przygotuj sobie jakieś zdrowe przekąski. Gdy jednak staniesz oko w oko z ciastem czekoladowym lub ulubionym fast foodem – nie wpadaj w panikę – powiedz sobie „stop” i pomyśl o tym jak wspaniale będzie osiągnąć cel, że będziesz mieć nieskazitelną cerę, wspaniałą figurę i w końcu skorzystasz z półki na której są ciuchy z kategorii „założę jak schudnę”. Wizualizuj sobie siebie w ubraniach, które tak bardzo Ci się podobają, przywołuj emocje, które będą Ci towarzyszyć jak osiągniesz swój cel. Skup się przede wszystkim na pozytywach i nie trać zapału przez negatywne myśli o ograniczeniach.

3. Podejdź realnie do swoich postanowień

Trudno jest realizować cele, które z założenia są nieosiągalne. Jeśli przykładowo palisz 2 paczki dziennie, to raczej nie rzucisz palenia z dnia na dzień, to samo jeśli walczysz z dużą nadwagą – połowy tej wagi nie zgubisz w ciągu kilku dni. To proces, to droga, a nie rzut na taśmę. Potrzebujesz czasu, akceptacji i świadomości, że jest to praca na dłużej. Kiedy będziesz tworzyć swoją Mapę Sukcesu zapisz w etapach realizacji same konkrety, np. Etap pierwszy – w pierwszym miesiącu wyzwania palę jednego papierosa mniej każdego dnia (przykładowo jeśli palisz 10 papierosów dziennie, to zmniejsz liczbę do 9, w drugim miesiącu do 8, trzecim do 7. W ten sposób cel osiągniesz w ciągu 10 – 11 miesięcy, każdego dnia uczciwie zweryfikuj czy udało Ci się sprostać temu mini wyzwaniu. W Mapie Sukcesu określaj dokładny czas realizacji, pomoże to urzeczywistnić starania i cieszyć się z zakończenia każdego z etapów. Być może na początek będzie to ograniczenie palenia, a nie jego całkowite rzucenie jednak więcej osiągniesz metodą małych, ale systematycznych kroków, a Twój rezultat będzie trwalszy.

4. Pamiętaj – nawyk, to tylko systematyczność

Jest wiele teorii i badań na temat tego, w jakim czasie możemy wyrobić nowy nawyk. W praktyce jest różnie. To, co wiemy na pewno, to że nawyk, to nic innego jak systematyczność. Nieważne w jakim czasie zautomatyzuje się u Ciebie, istotniejsze jest to, że z każdym kolejnym dniem dana czynność stanie się dla Ciebie prostsza. Jeśli np. postanowiłeś ćwiczyć, to trenując systematycznie, każdy kolejny trening będzie łatwiejszy, a w niedługim czasie efekty będzie widać gołym okiem. Natomiast jeśli Twoje postanowienie dotyczy np. nauki włoskiego, to aby usystematyzować swoją pracę zdecyduj się na uczenie 10 nowych słówek każdego dnia. Bez wyjątku każdego. Jeśli będziesz to robić poza normalnymi lekcjami możesz być pewny, że już po paru miesiącach zaczniesz w miarę swobodnie mówić. Brzmi zachęcająco, prawda? Pamiętaj, systematyczność to Twój sojusznik! 🙂

5. Znajdź pomoc

Jest wiele dróg do osiągania sukcesów, a każdą z nich możesz skrócić jeśli znajdziesz życzliwe wsparcie. Jednym ze sposobów jest rozmowa o swoich postanowieniach z bliskimi. Możesz przedstawić im swoją  Mapę Sukcesu i poprosić o pomoc (oczywiście przypomnij, że wspieraniem nie jest wypominanie potknięć i chwil słabości ;). Być może okaże się, że Twój przyjaciel ma taki sam cel i będziesz miał świetnego kompana do wspólnych treningów, czy nauki. A może ktoś z Twojej rodziny ma jakieś umiejętności, które ułatwiłyby Ci cały proces? Możesz też poszukać wsparcia w social mediach publikując swoje postanowienie na tablicy lub dołączając do gotowych wydarzeń jak np. „Przeczytam 52 książki w ciągu roku”. Poszukaj grup lub stwórz własną, a na pewno znajdą się chętni którzy do Ciebie dołączą, przecież w grupie raźniej. Szczególnie w tej facebookowej gdzie spotykasz ludzi o tych samych pragnieniach. Możesz też zatrudnić kogoś, kto zawodowo wspiera w realizacji zamierzeń, na przykład trenera personalnego, coacha lub nauczyciela albo też użyć najbardziej innowacyjnego rozwiązania, jakim jest praca z TimeWaverem.

W kwestii wpierania realizacji postanowień jego możliwości są wyjątkowe. Na początek diagnozujemy pierwotną przyczynę niepożądanego stanu rzeczy, dzięki temu mógłbyś poznać prawdziwy powód problemu, na przykład Twojego uzależnienia od papierosów, skłonności do nadwagi lub trudności w uczeniu się nowych języków. Oczywiście to tylko przykłady, sam wybierasz nad czym chcesz pracować w oparciu o to, co w danym momencie jest dla Ciebie najważniejsze. Wynik może być zaskakujący i samo jego poznanie bardzo wiele zmienia.

Zazwyczaj, gdy ustalasz sobie cel, czyli przemianę, rzadko zastanawiasz się co tak naprawdę spowodowało, że startujesz z obecnego miejsca i zmagasz się z określonymi problemami. Mimo to, pewnie jak wszyscy skupiasz się na metodach naprawy. Jednak nie znając przyczyn obecnego stanu możesz uwikłać się w walkę z podświadomością, która będzie chciała niepożądany stan utrzymać! A jeżeli pojawia się konflikt woli z podświadomością, to podświadomość zawsze wygra. Możesz to zauważyć na przykładzie odchudzania. Być może sam tego doświadczyłeś, być może znasz kogoś kto mierzył się z tym problemem, ogólnie to zjawisko jest tak częste, że zasłużyło sobie na własną nazwę: efekt jojo. Bardzo często zdarza się u osób, które przeszły na dietę, odbyły karkołomną walkę z własnymi słabościami, zwyciężyły chudnąc często nawet kilkadziesiąt kilogramów, po czym po 2-6 miesiącach wróciły do poprzedniej wagi, lub co gorsza zaczęły ważyć więcej niż przed rozpoczęciem diety. Zazwyczaj całą winę za wystąpienie jojo zrzuca się na błędy w diecie, ale czy nigdy nie zastanowiła Cię powszechność tego zjawiska? W rzeczywistości to nie tylko kwestia diety, odchudzanie często zahacza o wspomnianą wyżej walkę woli z podświadomością. Na tym przykładzie najlepiej widać jak można zaprzepaścić wiele miesięcy pracy, wyrzeczeń i starań tylko dlatego, że pierwotna przyczyna czy uwarunkowanie nie zostało odkryte.

Mając diagnozę wdrażamy program harmonizacji. Przy jego przygotowywaniu otrzymujesz też konkretne wskazówki, na co zwrócić uwagę, np. w kwestii odchudzania dowiesz się jakich produktów powinieneś unikać (w moim skromnym przypadku była to oliwa z oliwek). TimeWaver pozwoli Ci też lepiej poznać siebie. Zrozumieć uwarunkowania, wybory i motywy. Znacząco przyspieszy osiąganie celu harmonizując blokady i wzmacniając motywację. Powoduje to pozytywne odczucie, że „bardziej Ci się chce” – ćwiczyć, działać, realizować. Masz więcej inspiracji, żeby znaleźć skuteczny sposób.

Im bardziej serio potraktujesz te wskazówki, tym będzie Ci łatwiej i tym skuteczniej będziesz realizować cele. Pamiętaj, że porażką nie jest to, że będziesz mieć chwilę słabości, nie warto z takiego powodu rezygnować. Nie rezygnuj choćby nie wiem co, Twoim wynagrodzeniem jest każdy kolejny etap który zaliczysz, premią – osiągnięcie celu i podniesienie własnej wartości. Cały proces, poza oczywistym, robieniem kolejnych kroków na drodze do sukcesu ma nauczyć Cię wiary w siebie i we własne możliwości, może też zupełnie na nowo zdefiniować Twoją samoświadomość. Mając dobrą Mapę Sukcesu i kogoś, kto wierzy w Ciebie bardziej od Ciebie samego, możesz nawet nauczyć się radości z samego procesu, z drogi, z radosnego dążenia do spełnienia.

W rozpoczętym właśnie roku cały zespół Medeo życzy Ci sukcesów, wielu powodów do radości, zadowolenia z siebie, odnalezienia nowych pasji i realizacji nawet największych marzeń. Naszym postanowieniem noworocznym jest pomoc jak największej liczbie osób w spełnieniu tych życzeń.

Angelika Wardecka

————————————————————————————-

[i] Statystyki opublikowane w Journal of Clinical Psychology